Yelonky
Sierpień 16, 2018, 07:47:46 am *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Forum zostało uruchomione!
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Brytyjczycy a walka w szyku luźnym  (Przeczytany 5020 razy)
maciek
Członkowie klubu
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 788



Zobacz profil Email
« : Styczeń 15, 2013, 11:27:42 pm »

British skirmishers.

Opinia autora strony.
The British well-drilled regulars were humiliated by American farmers, militia and Indians fighting in lose order. The american experience made a profound impact and resulted in tactical and organizational changes in the British army. But still the quality of the British skirmishers (except the 60th and 95th Regiment) was below their French counterparts.

To jest obiegowa opinia i jednocześnie jeden z największych błędów popełnianych przy analizie Wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych.
Prawda jest taka, że to Brytyjczycy wyszkolili całą swoją piechotę w działaniu w szyku luźnym, a Amerykanie w większości walczyli w szyku zwartym. Poza kilkoma przypadkami małych starć, w których uczestniczyli jacyś na wpół dzicy koloniści z obrzeży cywilizacji (np. King's Mountain) Brytyjczycy nigdy nie zostali "humiliated" z powodu swojej taktyki.
Zapisane

pozdrawiam,
maciek
http://www.zealandbayonets.blogspot.com/

Nie mogę ci zabronić głoszenia swoich poglądów, ale oddam życie, abyś nie mógł ich zrealizować.
Alecki
Członkowie klubu
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 823


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Styczeń 16, 2013, 12:32:01 am »

A w oparciu o co postawili na rozwój lekkich jednostek ?
Czy nie w oparciu o swoje doświadczenia z walk w Ameryce ?
Nie chodzi mi tylko o wojnę z koloniami ale też wszelkie inne starcia jakie toczyli, czy to z Francuzami czy też Indianami w terenie odmiennym niż ten na polach bitew w Europie. Podczas wojny siedmioletniej na europejskich polach walki [pomimo występujących walk tyralierskich] nie zaistniała chyba aż tak duża potrzeba specjalizacji sił lekkich ?
Potem mieli też do czynienia z tyralierą francuską podczas wojen rewolucyjnych.
Zakładam, że na półwysep "jechali" już z dopracowaną metodą walki ogniowej którą zamierzali zastosować na Francuzach znając ich wady i zalety.
Zapisane
maciek
Członkowie klubu
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 788



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Styczeń 16, 2013, 10:54:45 am »

Nie rozstrzygam skąd wzięła się ich taktyka w wojnach napoleońskich.
Po prostu zauważyłem zdecydowanie nieprawdziwe zdanie i nie chciałem, żeby na naszym forum, które jest kagankiem oświaty, rozświetlającym mroki polskiego wargamingu, utrwalały się fałszywe opinie.
Zapisane

pozdrawiam,
maciek
http://www.zealandbayonets.blogspot.com/

Nie mogę ci zabronić głoszenia swoich poglądów, ale oddam życie, abyś nie mógł ich zrealizować.
Adam
Administrator
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 1521



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Styczeń 16, 2013, 01:09:42 pm »

Zapomniałeś dodać:  Chichot
Zapisane

"Wszelki krok, który by odsuwał państwo od omnipotencji, będzie zarazem krokiem postępu dla etyki, oświaty i dobrobytu." Feliks Koneczny
Alecki
Członkowie klubu
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 823


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Styczeń 16, 2013, 02:58:01 pm »

na naszym forum, które jest kagankiem oświaty, rozświetlającym mroki polskiego wargamingu,
Czuję się doceniony.
Maćku łechtasz moje ego
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!