Yelonky
Lipiec 13, 2024, 05:45:32 pm *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Forum zostało uruchomione!
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Geopolityka i koncepcja wojny powietrzno-morskiej  (Przeczytany 6592 razy)
Adam
Administrator
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 1638



Zobacz profil Email
« : Styczeń 13, 2016, 09:00:20 am »

Ostatnio zacząłem słuchać konferencji Jacka Bartosiaka, którego polecał Robert. Tutaj bardzo interesujący wykład jak w temacie:
https://www.youtube.com/watch?v=vy3LqWe9HRM
Zapisane

"Wszelki krok, który by odsuwał państwo od omnipotencji, będzie zarazem krokiem postępu dla etyki, oświaty i dobrobytu." Feliks Koneczny
rrober
Codename: Wargaming
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 146



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Styczeń 14, 2016, 07:41:33 am »

Dolej do tego Brauna, który jest bardziej radykalny, a mniej profesjonalny - ale podejrzewam go o pewne zdolności profetyczne  
https://www.youtube.com/watch?v=-D9Oy6Vk0F0

lekko przypraw Michalkiewiczem np. o obecnej sytuacji Polski
https://www.youtube.com/watch?v=sE41YTAbutQ

i schłodź Żurawskim vel Grajewskim
https://www.youtube.com/watch?v=sE41YTAbutQ

i z takiego koktajlu może coś zacznie się wyłaniać
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2016, 07:57:02 am wysłane przez rrober » Zapisane

pozdrawiam,
rrober

www.rrober.blogspot.com
Adam
Administrator
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 1638



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Styczeń 14, 2016, 12:22:03 pm »

Braun nie jest fachowcem, on ma wizję ustroju, dla mnie interesującą, a w ocenie polityki światowej opiera się bardziej na intuicji wynikłej z obserwacji zachowań różnych osób / państw, z tym, że ma raczej trzeźwy ogląd sytuacji (w sensie mało naiwny).
Michalkiewicz zawsze najwięcej pisze/mówi o ustroju polityczno-gospodarczym i polityce od strony Unii/Niemiec.
Nazwisko Żurawskiego obiło mi się o uszy, coś chyba czytałem, ale nie pamiętam, w czym bryluje.

To są tylko przykłady, ale moim zdaniem widać, że mamy potencjał do odtworzenia solidnej myśli politycznej i państwotwórczej, bo takich osób jest już sporo. Musi ich być jak najwięcej i muszą mieć jak najszerszy wpływ na tworzenie opinii i postrzeganie. Optymalnie, jeżeli takie instytucje jak think-tanki, fundacje, pisma i inne media byłyby niezależne finansowo. To jest w tej chwili trudne, ale nie niemożliwe. Znam już kilka przykładów. Niestety jest to funkcją zamożności i uświadomienia społeczeństwa. Obie rzeczy się poprawiają, ale powoli, a chciałoby się szybko.

A propos wartościowej publicystyki, to p.Bartosiak pisze m.in. tutaj:
http://www.nowakonfederacja.pl/onas/
Jest tam sporo interesujących tematów i opracowań dających do myślenia. To taki przykład tego, co mam na myśli.


* cytat.jpg (56.66 KB, 620x104 - wyświetlony 348 razy.)
Zapisane

"Wszelki krok, który by odsuwał państwo od omnipotencji, będzie zarazem krokiem postępu dla etyki, oświaty i dobrobytu." Feliks Koneczny
rrober
Codename: Wargaming
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 146



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Styczeń 15, 2016, 09:34:08 am »

Schodząc trochę ze współczesności chciałbym jeszcze polecić lekturę Gabriela Maciejewskiego znanego jako Coryllus np. Baśń jak niedźwiedź t. II. Autor jest historycznym dyletantem (chociaż chyba studiował historię lub jakiś pobliski kierunek), wiedzę czerpie z pozycji popularno-naukowych wydawanych głównie za PRL-u, ale ma taką intuicję, i tak potrafi wiązać wątki, że "poważni" historycy walą się oburącz w czoło z okrzykiem "Dlaczego my na to nie wpadliśmy pierwsi !" - to ma chyba coś wspólnego z tym, że "oglądając poszczególne drzewa nie widzimy lasu".

https://www.youtube.com/watch?v=P1TF2NDMm2g

I co więcej potrafi pokazać, że schematy polityczne są takie same przez wieki - tylko środki się zmieniają. Można czytać jego baśnie historyczne, a widzieć współczesność.  

PS. Żurawski jest specjalistą od polityki międzynarodowej i to nie tylko teoretykiem, ale praktykiem bo trochę przepracował w MSZ
Zapisane

pozdrawiam,
rrober

www.rrober.blogspot.com
maciek
Członkowie klubu
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 787



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #4 : Styczeń 20, 2016, 07:21:12 pm »

No skoro o Maciejewski mowa,
to ja przypomnę:
http://kompromitacje.blogspot.com/2012/10/maciejewski01.html
oraz kolejne dziewięć części do których linki na miejscu.
Zapisane

pozdrawiam,
maciek
rrober
Codename: Wargaming
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 146



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Styczeń 21, 2016, 09:47:14 am »

Znam - dlatego napisałem, że autor jest dyletantem. Fascynuje mnie jednak jego intuicyjna zdolność wiązania wątków i tłumaczenia wydarzeń n p. koncepcje znaczenia polityczno-gospodarczego alchemików, poszukiwania źródeł saletry, znaczenia: kredytu w dziejach, herezji w gospodarce, imperializmu angielskiego w XVI w - kolonizacji Rosji za Iwana Groźnego i wiele innych. Przyjemnie się to czyta i słucha.

Ebenezer Rojt (autor Kompromitacji) wypunktował go - jednak moim zdaniem nie pogrążył i nie zniszczył. Myślę, że konstrukcje Maciejewskiego nie należy odbierać jako prawdę objawioną, ale jako fascynującą rozrywkę intelektualną.
Zapisane

pozdrawiam,
rrober

www.rrober.blogspot.com
maciek
Członkowie klubu
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 787



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #6 : Styczeń 21, 2016, 12:32:04 pm »

No tak, ale skoro na podstawie fałszywych danych odnajduje powiązania na które nie wpadli historycy, to wiem dlaczego nie wpadli.
Bo tych powiązań nie było.

Ja akurat fantazy nie lubię, a z tego co czytam to jest tego rodzaju literatura.
Zapisane

pozdrawiam,
maciek
rrober
Codename: Wargaming
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 146



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Styczeń 22, 2016, 09:21:15 am »

To szersza dyskusja - na ile w historii, a szczególnie w historii edukowanej obowiązują sztywne schematy wdrukowane w umysły przez ideologie, na ile jesteśmy wychowywani w jednym "politycznie poprawnym" widzeniu przeszłości.

Sądzę, że to co nazywasz fantazy jest wyższym poziomem widzenia historii, w którym odrzuca się te kalki i schematy. W zasadzie możemy się pospierać na każdy temat od Mieszka po Powstanie Warszawskie - pod warunkiem, że podejdziemy do tematu z otwartym umysłem, odrzucając interpretacje, które nam włożono do głów. Powtarzanie tych interpretacji jest nieproduktywne i zaprzecza samej ideii polemiki. Oczywiście trzeba zachować ramy naukowe i wnioskować ze źródeł, ale interpretować te źródła w sposób pozbawiony rutyny.

Może przykład, żebyś zrozumiał o co mi chodzi:

https://www.youtube.com/watch?v=DbRC4zN-S_8


 
Zapisane

pozdrawiam,
rrober

www.rrober.blogspot.com
maciek
Członkowie klubu
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 787



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #8 : Styczeń 22, 2016, 03:56:54 pm »

To szersza dyskusja - na ile w historii, a szczególnie w historii edukowanej obowiązują sztywne schematy wdrukowane w umysły przez ideologie, na ile jesteśmy wychowywani w jednym "politycznie poprawnym" widzeniu przeszłości.

Sądzę, że to co nazywasz fantazy jest wyższym poziomem widzenia historii, w którym odrzuca się te kalki i schematy. W zasadzie możemy się pospierać na każdy temat od Mieszka po Powstanie Warszawskie - pod warunkiem, że podejdziemy do tematu z otwartym umysłem, odrzucając interpretacje, które nam włożono do głów. Powtarzanie tych interpretacji jest nieproduktywne i zaprzecza samej ideii polemiki. Oczywiście trzeba zachować ramy naukowe i wnioskować ze źródeł, ale interpretować te źródła w sposób pozbawiony rutyny.

Może przykład, żebyś zrozumiał o co mi chodzi:

https://www.youtube.com/watch?v=DbRC4zN-S_8

Przesłuchałem.
Podobny typ logiki znalazłem w filmiku wywodzącym Merowingów od potomków Chrystusa (to było wiele lat przed powstaniem książki kod da vinci).

Wiem też, że jest to dość popularne na forach prawico-konserwatywnych.
Z takich forów dowiedziałem się na przykład, że wojna secesyjna wybuchła bo powstały plany rozbudowy portu w Charlestonie, który miał przejąć gros importu, płynącego dotychczas przez porty północne.
Dlatego kapitaliści z północy zaaranżowali aferę, doprowadzili do wojny i pokrzyżowali te plany.

Ja jednak chyba nie jestem gotów na przyjęcie takich teorii do wiadomości.
I dlatego nazywam to fantazy.
Zapisane

pozdrawiam,
maciek
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!