Yelonky
Luty 24, 2020, 05:58:23 am *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Forum zostało uruchomione!
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pistolety maszynowe w armii USA  (Przeczytany 4219 razy)
Adam
Administrator
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 1594



Zobacz profil Email
« : Czerwiec 08, 2015, 08:59:34 pm »

Czy ktoś orientuje się jak szeroko w piechocie amerykańskiej były wykorzystywane pistolety maszynowe (Thompson i M3)?

Etatowo, na ile udało mi się znaleźć, było 6 na kompanię, ale na zdjęciach widać całkiem często (może to przypadek) i pisze się, że używano często w miejsce standardowego wyposażenia.

Biorąc pod uwagę, że Anglicy zdołali przezbroić piechotę tak, że mieli Stena w każdej drużynie, to może Amerykanom też się udało? W kompanii to byłoby ok.9 dla dowódców drużyn, 3 dla dow. plutonów i jakieś inne w sztabie i okolicach. Czyli ze 2+ razy tyle, ile etat., ok.300-500 w dywizji (licząc na kompanie strzeleckie). Licząc nawet ze 2tys. dla kierowców itp., to z wyprodukowanej ilości daje się spokojnie zrobić.

Z drugiej strony, Anglicy i kraje Wspólnoty wyprodukowały ok.4mln. Stenów, a Amerykanie tylko ok.2mln M3/M1928A1.

Z trzeciej strony, ilość jest taka, że na upartego i jedni i drudzy mogli mieć więcej niż 1szt. na drużynę (ok.1/6 broni strzeleckiej, Anglicy więcej).

Z czwartej strony  większość trafiała do kierowców, załóg czołgów itp.

Jeżeli coś wiecie, to dajcie znać.
Zapisane

"Wszelki krok, który by odsuwał państwo od omnipotencji, będzie zarazem krokiem postępu dla etyki, oświaty i dobrobytu." Feliks Koneczny
michal
Członkowie klubu
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 111


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 08, 2015, 11:03:34 pm »

Może to Ci coś pomoże

http://www.ww2f.com/topic/19462-toe-for-the-basic-us-infantry-squadplatoon/

http://www.thehighroad.org/archive/index.php/t-100501.html

tu jest oficjalny dokument o ewolucji batalionu od 1939

http://www.dtic.mil/dtic/tr/fulltext/u2/690267.pdf

jest tu dużo etatów z informacją o wyposażeniu batalionu

MB
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 08, 2015, 11:17:17 pm wysłane przez michal » Zapisane
Adam
Administrator
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 1594



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 09, 2015, 10:43:59 am »

Dziękuję bardzo. Szczególnie to pierwsze forum wiele wyjaśnia.
Zacząłem mieć wrażenie, że Amerykanie w miarę dostępności sprzętu (więc u nich raczej często) mogli dobierać sprzęt do warunków. Wskazywałoby na takie stosowanie:
1.Etatowy sprzęt na szczeblu kompanii/batalionu do przydzielania pododdziałom.
2.Zestawienie sprzętu w drużynie spadochroniarzy wg kampanii (z forum ww2f.com, nie podali źródła) - to mi wyjaśnia, skąd u spadochroniarzy dziwne kombinacje sprzętu. Oni byli wycofywani z frontu między walkami i mieli czas na przezbrojenie. Stąd może się brać tak chętnie powielana informacja o nietypowym dobieraniu przez nich sprzętu. Mieli czas i możliwość będąc na tyłach, więc pomiędzy kampaniami mogli zmieniać.

W etatach do gry dam chyba dobór sprzętu po uważaniu / losowo dla kilku pozycji w drużynie (np. dowódca/zastępca), u spadochroniarzy łatwiej. W każdym razie postaram się o jakąś elastyczność w wyposażeniu.

Interesujące uwagi ma jedna osoba, która powołuje się na doświadczenia z armii (jakoś lata 80-te, bo do Zatoki włącznie). Wychodzi na to, że etat to jest taki punkt wyjścia, a w praktyce z czasem, szczególnie w walkach, sprzęt jest uzupełniany, wymieniany itd. W czasie długich i kosztownych w sensie strat konfliktów jak IIwś w efekcie stan faktyczny może znacznie odbiegać od etatu.

Ciekawe jak to wyglądało w innych armiach, np. u Brytyjczyków czy Niemców. Tacy Anglicy ze swoją produkcją Stenów to mogli każdemu w kompanii liniowej dać ustrojstwo. Z kolei Niemcy mieli chyba większe braki, więc raczej nie bardzo mieli z czego dawać nietypowy sprzęt, no może ze zdobycznego, ale to jako zapchaj-dziurę.
Zapisane

"Wszelki krok, który by odsuwał państwo od omnipotencji, będzie zarazem krokiem postępu dla etyki, oświaty i dobrobytu." Feliks Koneczny
Alecki
Członkowie klubu
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 823


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 11, 2015, 06:23:27 pm »

A czy przypadkiem większe ilości Thompsonów nie trafiały na Pacyfik ?
Zapisane
Adam
Administrator
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 1594



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 11, 2015, 08:44:04 pm »

One trafiały wszędzie.
Jedna rzecz mnie uspokoiła w kwestii dostępności i użycia - Niemcy od 1944r. mieli w drużynie etatowo 2szt., a dodatkowo w późniejszym okresie tworzyli całe plutony uzbrojone wyłącznie lub w większości w automaty. A łącznie MP-40 i MP-44 wyprodukowali ok.1,5mln, więc amerykańskie 2mln spokojnie mogły być użyte w porównywalnych ilościach.
Zapisane

"Wszelki krok, który by odsuwał państwo od omnipotencji, będzie zarazem krokiem postępu dla etyki, oświaty i dobrobytu." Feliks Koneczny
Darek
Członkowie klubu
Użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 53


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 16, 2015, 11:03:08 pm »

Thompsony były chyba stosunkowo ciężkie i drogie. Do czołgów ponadto średnio poręczne. Kiedyś usilnie starałem się ustalić dodatkowe ponadetatowe wyposażenie to nie trafiłem na to aby pistoletów maszynowych było jakoś dużo więcej.
Natomiast (trochę odbiegając od tematu) czytając książkę o ofensywie w Ardenach 44 trafiłem na ciekawe zdanie, że świeżo upieczona dywizja piechoty wymieniając starą miała o połowę mniej broni maszynowej mniej (!). Dywizje przebywające na froncie miały dużo więcej broni (od BAR-a poczynając) niż wskazywały na to etaty. Sporo niej było np. wymontowana z różnych pojazdów dywizyjnych.
Michał, super pozycje i ja z nich skorzystam.
Zapisane
Adam
Administrator
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 1594



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 17, 2015, 10:15:17 am »

Chodziło mi tylko o wskazanie, gdzie tak duże ilości Thompsonów i M3 "znikają" w masie wojska.
Licząc ze 2000 kierowców ciężarówek na dywizję + drugie tyle w zapleczu i oddziałach wsparcia, to jest ze 4tys. ludzi do ok.300-500 w kompaniach strzeleckich, którzy mogli mieć na stanie jakiś pm.
Licząc z czapy na 100 dywizji ok.400tys. kierowców (nawet jak było 2x albo 3x tyle, to i tak wystarcza) i tylko ok.30-50tys. strzelców, którzy mogliby mieć pm. Jak dodać jeszcze z 60tys. dla czołgistów, to widać, że występowanie lub nie występowanie pm w drużynach piechoty zależało głównie od chęci kogoś z zaplecza, żeby chłopakom dać.

Dla porównania BAR-ów wyprodukowano ponad 200tys. (czyli ok.10x mniej, z Iwś włącznie) i mogli dawać 2 szt. na drużynę, to tym bardziej mogli dać tyle pm, jeżeli była chęć.

Ja tak sobie liczę, żeby sprawdzić, jakie były fizyczne możliwości.

Cytuj
świeżo upieczona dywizja piechoty wymieniając starą miała o połowę mniej broni maszynowej (!). Dywizje przebywające na froncie miały dużo więcej broni (od BAR-a poczynając) niż wskazywały na to etaty.
To by się pokrywało z dwoma sprawami:
1/ Będący na froncie zmieniali stan posiadania, czym uzupełniali sprzęt wg możliwości.
2/ Broń kompanijna / batalionowa była zdaje się MTOE (czyli modyfikacją etatu). Świeża dywizja mogła dostawać standardowe TOE i dopiero później je uzupełniano.
W czerwcu 1944 zarządzono przydział 8 BAR na kompanię, co oznacza prawie dwukrotne zwiększenie ilości - to się zgadza z uwagą, że dwa razy.
Być może to, co znalazłem (że 6 pm na kompanię w zapasie) i to co pisał ktoś na forum (że 12) jest podobną zmianą. Też byłoby razy dwa.

Tak podsumowując, moim zdaniem widać, że technicznie było całkowicie możliwe, żeby drużyna miała 2szt. BAR i 2szt. pm, a nawet wg możliwości i więcej. Zapewne zależało to od okoliczności lokalnych i czasem mieli "łysy" etat, 1xBAR i 0xpm, a czasem (chociaż rzadko) 3xBAR,4xpm i piórka w... berecie.  
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 17, 2015, 02:36:21 pm wysłane przez Adam » Zapisane

"Wszelki krok, który by odsuwał państwo od omnipotencji, będzie zarazem krokiem postępu dla etyki, oświaty i dobrobytu." Feliks Koneczny
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!