Yelonky
Maj 27, 2020, 05:12:37 pm *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Forum zostało uruchomione!
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: skala 28mm  (Przeczytany 13025 razy)
maciek
Członkowie klubu
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 789



Zobacz profil Email
« : Styczeń 21, 2011, 10:07:19 am »

Ciekawa wymiana zdań w poprzednim wątku natchnęła mnie do rozpoczęcia dyskusji o blaskach i cieniach skali 28mm.

Dla mnie największą wadą tej skali jest wielkość figur, a co za tym idzie - kłopoty z przechowywaniem, wielkość planszy do gry, oraz ... przelicznik oddziałów.
O co mi chodzi ?
Otóż, dla tak wielkich figur nie za bardzo widzę oddziały mające, jak w naszym napoleońskim, liczebność 6-8 w batalionie.
"Black Powder" - system stworzony przez barci Perrych, przewiduje chyba 24 figurki w typowej jednostce (popraw mnie, Bayard jeśli się mylę),
ja ze względów estetycznych nie widzę jednostek piechoty mniejszych niż 12 figurek.

Taką jednostką może być poniższy batalion pokazany na blogu Gilesa Andersona:
http://gilesallison.blogspot.com/2009/11/pontevedra-provincial-regiment.html

I teraz pytanie - jakie bitwy można rozgrywać w takim przeliczniku ? Raszyn ? Grossbeeren ?
Zapisane

pozdrawiam,
maciek
http://www.zealandbayonets.blogspot.com/

Nie mogę ci zabronić głoszenia swoich poglądów, ale oddam życie, abyś nie mógł ich zrealizować.
Bayard
Członkowie klubu
Zaawansowany użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 328



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #1 : Styczeń 21, 2011, 11:42:04 pm »

"Black Powder" - system stworzony przez barci Perrych, przewiduje chyba 24 figurki w typowej jednostce (popraw mnie, Bayard jeśli się mylę),
ja ze względów estetycznych nie widzę jednostek piechoty mniejszych niż 12 figurek.

Tak dla ścisłości- Black Powdera stworzyli Rick Priestly i Jervis Johnson, bracia Perry dali tylko fotografie
System stopniuje jednostki na maleńkie, małe, średnie i duże, natomiast ilość figurek w danej jednostce jest już dowolna. Nie proponuje żadnego przelicznika typu 1 model= 20 żołnierzy, zadowalając się ogólnym określeniem siły batalionu. Początkowo myślałem nad stosowaniem 18 figurek dla batalionu piechoty średniej wielkości- głównie przez wzgląd na wielkość mojego stołu do gry. Teraz skłaniam się powoli do 24, gdyż łatwiej wtedy zmieniać formacje jednostki. Stosując ten właśnie ogólny podział na bataliony duże, średnie itd, przyjmując za przeciętną wielkość powiedzmy 16 figurek w batalionie można toczyć już całkiem spore bitwy tak samo sprawnie, jak niewielkie potyczki.

Systemem, który moim zdaniem wymaga ogromnej przestrzeni i ogranicza przy tym wielkość starcia do maximum korpusu jest General de Brigade. Przy przeliczniku 1:20 bataliony mają średnio po 36-40 modeli, a to zajmuje już mnóstwo miejsca (dlatego też większe starcia toczy się albo fazami, albo równolegle na kilku stołach, co wymaga na prawdę ogromnej przestrzeni).
Byłem dzisiaj w Klubie i po obejrzeniu stołów, jakimi dysponujecie uważam, że spokojnie można by tam rozegrać starcie z udziałem 2-3 korpusów dla każdej ze stron lekko tylko modyfikując zasady (podzielenie wszystkich dystansów np. przez 2).

Wszystkie i żadne zarazem - każda rekonstrukcja jednej z tych bitew jest jej uproszczeniem - a stopień uproszczenia zależy od posiadanej wiedzy i środków oraz zaangażowania.

Nie sposób się z tym nie zgodzić. W Black Powder można rozegrać każdą bitwę, mniejszą czy większą, odpowiednio modyfikując zasady i stosując jednostki odpowiedniej wielkości. Autorzy sami zachęcają do wprowadzania takich zmian i dają kilka przydatnych wskazówek, jak je wprowadzać.
Zapisane

maciek
Członkowie klubu
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 789



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Styczeń 23, 2011, 11:10:05 pm »

Cytuj
To kwestia wrażliwości i przyzwyczajeń - Ci od skali 6mm nie wyobrażają sobie tych samych dzialań w 10mm, Ci od 10mm w 15mm, Ci od 15mm w ... itd.
Nie ... , tym razem zupełnie nie zgadzam się z Robertem.
Jest wielu ludzi, którzy zmieniają skalę swojej kolekcji.


Cytuj
Cytat: maciek on Styczeń 21, 2011, 10:07:19
I teraz pytanie - jakie bitwy można rozgrywać w takim przeliczniku ? Raszyn ? Grossbeeren ?

Wszystkie i żadne zarazem - każda rekonstrukcja jednej z tych bitew jest jej uproszczeniem - a stopień uproszczenia zależy od posiadanej wiedzy i środków oraz zaangażowania.
Oczywiście, że nie. Jeśli średni batalion liczy 16 figurek, to do zrobienia Waterloo będziesz potrzebował ogromnych stołów i gigantycznych kolekcji bardzo drogich i czasochłonnych w malowaniu żołnierzy. Chodziło mi o realne możliwości graczy.
Tutaj, po lewej stronie
http://generaldebrigade.blogspot.com/
są scenariusze bitew napoleońskich do systemu "General de Brigade".
Zobacz jakie ilości są potrzebne do rozegrania wielkich bitew, a zrozumiesz, że nie da się fizycznie takich gier przeprowadzić, chyba, że zrobisz to na konwencji i będziesz grał dwa dni w 12-15 graczy.

Bo moje pytanie brzmi - dokąd prowadzi zbieranie 28mm ... ?
Zapisane

pozdrawiam,
maciek
http://www.zealandbayonets.blogspot.com/

Nie mogę ci zabronić głoszenia swoich poglądów, ale oddam życie, abyś nie mógł ich zrealizować.
Adam
Administrator
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 1596



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Styczeń 24, 2011, 12:09:17 am »

1.W 28mm można sobie robić starcia np. dywizją i świetnie się bawić.
2.Jak minimalnym oddziałem uznasz np. brygadę przy przeliczniku np.1:200, to dywizja ma 25-40 figurek i spokojnie mieścisz na stole i robisz duże bitwy.
Zapisane

"Wszelki krok, który by odsuwał państwo od omnipotencji, będzie zarazem krokiem postępu dla etyki, oświaty i dobrobytu." Feliks Koneczny
maciek
Członkowie klubu
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 789



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Styczeń 24, 2011, 08:37:00 am »

Robert, nie chodzi o moje kategoryczne poglądy, tylko o realia - spróbuj ustawić 6 figurek Perrych w ładny batalion.
Już bardziej przemawia do mnie argument Adama, żeby ustawić 20 figurek w ładny szyk i nazwać to brygadą.
Zapisane

pozdrawiam,
maciek
http://www.zealandbayonets.blogspot.com/

Nie mogę ci zabronić głoszenia swoich poglądów, ale oddam życie, abyś nie mógł ich zrealizować.
Bayard
Członkowie klubu
Zaawansowany użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 328



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #5 : Styczeń 25, 2011, 09:51:36 pm »

Jeśli średni batalion liczy 16 figurek, to do zrobienia Waterloo będziesz potrzebował ogromnych stołów i gigantycznych kolekcji bardzo drogich i czasochłonnych w malowaniu żołnierzy. Chodziło mi o realne możliwości graczy.
Tutaj, po lewej stronie
http://generaldebrigade.blogspot.com/
są scenariusze bitew napoleońskich do systemu "General de Brigade".
Zobacz jakie ilości są potrzebne do rozegrania wielkich bitew, a zrozumiesz, że nie da się fizycznie takich gier przeprowadzić, chyba, że zrobisz to na konwencji i będziesz grał dwa dni w 12-15 graczy.

Bo moje pytanie brzmi - dokąd prowadzi zbieranie 28mm ... ?

General de Brigade ma właśnie to ograniczenie, że narzuca przelicznik 1:20, więc bataliony są faktycznie ogromne (czasami po 40-46 modeli) i rozegranie wielkiej bitwy może być trudne, lecz nie niemożliwe;) Przy zastosowaniu jednak mniejszych oddziałów przestrzeń potrzebna do grania staje się mniejsza. W dobie napoleońskiej batalion w szyku liniowym miał front o szerokości 270-280 metrów. Przy skali 28mm front oddziału złożonego z 16 modeli (w 2 szeregach) ma szerokośc 12 cm (15mm na figurkę), zatem stół o wymiarach 160x240 cm daje nam 3,6x5,6km terenu. Przy takich założeniach Waterloo można spokojnie rozegrać, nawet bez zbytnich uproszczeń,, gdyż tam pole bitwy wynosiło ok. 4x6km.
Zbieranie skali 28mm nie jest więc pozbawione sensu- używając jej można rozgrywać wielkie bitwy, to tylko kwestia zastosowanego przelicznika. Fakt, że figurki są droższe od skali 1/72 i mniejszych, stosunek ilości do ceny wynosi ok.2 zł za model plastikowy i ok.4 za metalowy (mowa o piechocie, chociaż HaT zaczął także ostatnio wydawać modele 28mm- ok. 40 figurek za 50zł). Uważam więc że skal 28mm ma podobny potencjał jak skale mniejsze, a ponadto tą przewagę, że w przeciwieństwie do np. 6 czy 10mm o wiele lepiej nadaje się do gier skirmishowych.
Zapisane

Adam
Administrator
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 1596



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Styczeń 25, 2011, 11:34:21 pm »

Dodałbym jeszcze, że moim subiektywnym zdaniem, skale 10-15mm i mniejsze wyglądają ładnie wtedy, kiedy na makiecie wystawiamy liczne oddziały -wtedy to robi wrażenie. Jaki sens robić np. bataliony po 6fig. w 10mm? Będzie wyglądało tak sobie, bo nie widać liczby, a figurki są niejako z założenia dosyć marne (powiedzmy zgrubnie ciosane). Żeby efekt był porządny, potrzeba zrobić oddziały liczniejsze, a wtedy okaże się, że co prawda pojedynczą figurkę zapewne maluje się szybciej, ale trzeba ich pomalować kilka razy więcej.
Zapisane

"Wszelki krok, który by odsuwał państwo od omnipotencji, będzie zarazem krokiem postępu dla etyki, oświaty i dobrobytu." Feliks Koneczny
maciek
Członkowie klubu
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 789



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Styczeń 26, 2011, 08:46:35 am »

Nie mieszałbym tutaj 10 i 15 mm.
Dziesiątka faktycznie traktowana była często jako "masa", bez dbałości o szczegóły (ale i to się zmienia),
ale ładna 15-stka potrafi być tak samo dokładna jak 28-ka, a plastiki 1:72 bije najczęściej na głowę.
np. tacy Bawarczycy w 15mm
http://napoleonicsinminiature.blogspot.com/2010/11/bavarian-11th-kinkel.html

A co do liczebności - jak już pisałem, oddziały piechoty po 12 figurek wydają mi się być OK, szczególnie w wojnach taktyki linearnej.
Zapisane

pozdrawiam,
maciek
http://www.zealandbayonets.blogspot.com/

Nie mogę ci zabronić głoszenia swoich poglądów, ale oddam życie, abyś nie mógł ich zrealizować.
Bayard
Członkowie klubu
Zaawansowany użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 328



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #8 : Styczeń 26, 2011, 11:44:49 am »

ale ładna 15-stka potrafi być tak samo dokładna jak 28-ka, a plastiki 1:72 bije najczęściej na głowę.
Faktycznie, wygląda bardzo ładnie, lecz co do dokładności- oczu takiej figurce bym już nie pomalował Niektórych detali w tak małej skali po prostu nie da się zaznaczyć, co nie umniejsza uroku tym figurkom, lecz ja akurat lubię bawić się takimi szczegółami.
Zapisane

Adam
Administrator
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 1596



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Styczeń 26, 2011, 12:08:53 pm »

Cytuj
ładna 15-stka potrafi być tak samo dokładna jak 28-ka
Żartujesz, prawda? Już w 20mm sylwetki i detale dostępne w 28mm są często na granicy osiągalności (co w praktyce oznacza, że występują zupełnie wyjątkowo), a co dopiero mówić o mniejszych. Praw fizyki Pan nie pokonasz.
Zapisane

"Wszelki krok, który by odsuwał państwo od omnipotencji, będzie zarazem krokiem postępu dla etyki, oświaty i dobrobytu." Feliks Koneczny
maciek
Członkowie klubu
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 789



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #10 : Styczeń 26, 2011, 01:57:33 pm »

Adam - nie, nie żartuję. Chodzi mi o to, że 15-tkę można tak pomalować, że będzie wyglądać tak samo ładnie jak 28-ka. I oczy nie mają tu większego znaczenia, chociażby dlatego, że jak ustawisz jednostkę na planszy, to nie będziesz się przyglądał oczom poszczególnych figurek. Wrażenie końcowe będzie tak samo pozytywne.
Popatrz na tych Bawarczyków z linka powyżej. Śmiem twierdzić, że są ładniejsi niż jakakolwiek jednostka w naszym klubie. I nie chodzi nawet o ich ilość. Gdyby oddział liczył tylko 12 figurek, to z tym sztandarem, sztabem itp. wyglądali by wciąż wspaniale.

Robert - litości .... 
Zapisane

pozdrawiam,
maciek
http://www.zealandbayonets.blogspot.com/

Nie mogę ci zabronić głoszenia swoich poglądów, ale oddam życie, abyś nie mógł ich zrealizować.
Adam
Administrator
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 1596



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Styczeń 26, 2011, 02:06:45 pm »

Chciałem napisać, że to lego wygląda czadowo. I do tego ruszają im się rączki!  Z politowaniem Chichot
Zapisane

"Wszelki krok, który by odsuwał państwo od omnipotencji, będzie zarazem krokiem postępu dla etyki, oświaty i dobrobytu." Feliks Koneczny
maciek
Członkowie klubu
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 789



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #12 : Styczeń 26, 2011, 02:30:41 pm »

Chciałem napisać, że to lego wygląda czadowo. I do tego ruszają im się rączki!  Z politowaniem Chichot
Czy jest emotikon pokazujący osłabienie ?
Zapisane

pozdrawiam,
maciek
http://www.zealandbayonets.blogspot.com/

Nie mogę ci zabronić głoszenia swoich poglądów, ale oddam życie, abyś nie mógł ich zrealizować.
Adam
Administrator
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 1596



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #13 : Styczeń 26, 2011, 03:25:53 pm »

Zauważ, że po kolorze czapek/ubranek można rozróżnić formacje.  Chichot
Tylko cenowo to pewnie wychodzi jak zwykłe figurki z malowaniem, chyba, że są jakieś zniżki na hurt ludzików Lego? Pojedyncze można nabyć za ok.10zł/sztuka.
Zapisane

"Wszelki krok, który by odsuwał państwo od omnipotencji, będzie zarazem krokiem postępu dla etyki, oświaty i dobrobytu." Feliks Koneczny
Alecki
Członkowie klubu
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 823


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Styczeń 26, 2011, 07:18:23 pm »


A tak w ogóle to zdaje się, że możemy rozmawiać czysto teoretycznie bo nie robiliśmy i zbieraliśmy takich figurek - chyba, że się mylę 


Azi malował figurki w dużych skalach [chyba 25mm]. Ostatnio - ku memu zaskoczeniu - zauważyłem na jego profilu na facebooku zdjęcia dużych figurek z XVII w i rzymian. Na pytanie czy to jego i czy się tym bawił, odpowiedział mi, że jego i że grał nimi z jakimś kumplem.
Zapisane
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!