Yelonky
Lipiec 07, 2022, 08:35:01 am *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Forum zostało uruchomione!
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 4 5 6 [7] 8 9 10
 61 
 : Marzec 22, 2019, 12:01:28 pm 
Zaczęty przez Adam - Nowe: wysłane przez Adam
I jeszcze kilka.

 62 
 : Marzec 22, 2019, 11:57:23 am 
Zaczęty przez Adam - Nowe: wysłane przez Adam
Dorzucam trochę zdjęć. Niestety bez komentarza, ale nie mam czasu.  Smutny

 63 
 : Marzec 22, 2019, 10:51:49 am 
Zaczęty przez Adam - Nowe: wysłane przez Adam
Bardzo ciekawe. Jak masz tego więcej, to poproszę na e-mail.

 64 
 : Marzec 20, 2019, 08:52:47 pm 
Zaczęty przez Adam - Nowe: wysłane przez Andrzej
Wyciąg z regulaminu niemieckiego:
„Kompania Strzelecka”.
Ausbildungsvorschritf fur die Infanterie Die Schutzenkompanie – H.Dv.130/2a/

Drużyna Strzelecka.

Drużyna składa się z dowódcy drużyny i 9 strzelców.

Skład, wyposażenie i zadania drużyny strzeleckiej:

Dowódca Drużyny

Wyposażenie:
Pistolet maszynowy z 6 magazynkami w ładownicach. Napełniacz magazynków (ładowarka). Lornetka. Nożyce do cięcia drutu. Gwizdek.

Zadania:
Drużynowy jest dowódcą i przewodnikiem w walce dla swojej drużyny. On odpowiada za:
1.   Wykonanie zadania bojowego
2.   Kierowanie ogniem lkm; a strzelców kb – o ile bój na to pozwala
3.   Zdatność do użytku bojowego w walce broni, amunicji i sprzętu jego drużyny.

Strzelec nr 1

Wyposażenie:
Karabin Maszynowy MG 34 z założonym magazynkiem bębnowym. Pistolet. Torba narzędziowa (przybornik)Latarka elektryczna.

Zadania:
Strzelec nr 1 jest celowniczym. On odpowiada za:
1.   Obsługę lkm w walce
2.   Przegląd lkm do strzelania
3.   Konserwację lkm

Strzelec nr 2

Wyposażenie:
Futerał na lufy z 1 lufą zapasową. 4 magazynki bębnowe (w tym 1 magazynek z amunicją przeciwpancerną).
1 skrzynke amunicyjną na noszaku M34, pistolet, okulary przeciwsłoneczne.
Przy wyposażeniu w torby do noszenia:
a.   1 torba do noszenia magazynków bębnowych
b.   4 dalsze magazynki bębnowe zamiast skrzynki amunicyjnej

Zadania:
Strzelec nr 2 jest pomocnikiem celowniczego w walce. Po zajeciu stanowiska leży on na lewo w bok do tyłu od lkm, możliwie w ukryciu. Pozostaje obok lkm, o ile tam jest ukrycie. Jeśli warunki tego wymagają, uczestniczy on także w walce wręcz np. przy odparciu szturmu.
Strzelec nr 2 odpowiada za:
1.   Podawanie magazynków bębnowych
2.   Pomoc przy zajęciu stanowiska o ile ladowanie następuje ze skrzynki amunicyjnej
3.   Dodatkowe napełnianie magazynków bębnowych, wystrzelonych –m częściami taśmy ze skrzynki amunicyjnej
4.   Udzielanie pomocy przy usuwaniu zacięć, zmianie lufy i osadzeniu dwójnoga
5.   Pomoc w konserwacji lkm


Strzelec nr 3

Wyposażenie:
Futerał dla lufy z 1 lufą zapasową, 2 skrzynki amunicyjne, noszak , kb, łopatka

Zadania:
Strzelec nr 3 jest amunicyjnym. W walce ogniowej leży wg możliwości w tyle, w ukryciu.
Strzelec nr 3 odpowiada za:
1.   Podawanie amunicji
2.   Dodatkowe napełnianie magazynków bębnowych, wystrzelonych – częściami taśmy ze skrzynki amunicyjnej
3.   Opieke nad amunicją i sprzętem pozostawionym przy zmianie stanowiska
4.   Sprawdzanie amunicji do strzelania
5.   Samodzielne wystąpienie jako strzelca i uczestnik walki wręcz, o ile położenie tego wymaga.

Strzelec nr 4-9

Wyposażenie:
a.   Karabin, 2 ładownice, łopatka
b.   Strzelcy grenadierzy, najczęściej do tego wyznaczeni, dodatkowo granaty ręczne.
c.   Wg każdorazowego rozkazu, magazynki bębnowe, przede wszystkim z amunicja przeciwpancerną, granaty dymne, amunicja, trójnóg

Zadania:
Strzelcy nr 4-9 prowadzą walkę ogniową przy pomocy kb; ich zadaniem jest walka wręcz
Zastępca drużynowego odpowiada oprócz tego za:
1.   Utrzymanie zwartości drużyny (nie ma pozostawiania poszczególnych strzelców z tyłu)
2.   Dopilnowanie wykonywania wszystkich rozkazów
3.   Łączność do dowódcy plutonu i drużyn sąsiednich
4.   Oznaczenie czołowej linii. On nosi płachtę czołowej linii.

 65 
 : Marzec 20, 2019, 08:41:35 pm 
Zaczęty przez Adam - Nowe: wysłane przez Andrzej
Jasne! Zwłaszcza w 1944 roku, można założyć, że dołączyły elementy rozbitych oddziałów itd...

Skan z instrukcji dotyczącej niemieckiej drużyny/plutonu/kompanii, jest tam prawie wszystko o wszystkim. Z biblioteki MWP. Jeszcze Misiek kserował.
Zasadniczo, u Niemców, na szczeblu drużyny, jako wsparcie, jest MG; na szczeblu plutonu, granatnik 5 cm; na szczeblu kompanii, sekcja przeciwpancerna (wcześniej rusznice, później Shrecki); na szczeblu batalionu moździerze i ckm-y; na szczeblu pułku działa LiG, SiG i PAK.

 66 
 : Marzec 20, 2019, 03:08:18 pm 
Zaczęty przez Adam - Nowe: wysłane przez Adam
Za wiadomością z Fundacji PRO-Prawo do życia:

Cytuj
Wiele się ostatnio mówi o Standardach Edukacji Seksualnej stworzonych przez Światową Organizację Zdrowia WHO. Czy wie Pan kim są autorzy tego dokumentu?

Jedną z nich jest Sanderijn van der Doef - holenderska propagatorka homoseksualizmu i twórca książki „Out” o homoseksualizmie dla dzieci i młodzieży. Można w niej przeczytać o pierwszych erotycznych doświadczeniach gejowskich i lesbijskich. Książka mówi również o masturbacji, „bezpiecznym seksie” i perwersyjnych aktach seksualnych. W jednym ze swoich wykładów Doef stwierdziła, że zachowanie niewinności dziecka nie jest dobrym sposobem na jego ochronę przed nadużyciami seksualnymi.

Innym współautorem Standardów WHO jest Daniel Kunz, który na łamach mediów radzi rodzicom m.in.:

„Kiedy dzieci masturbują się przy innych osobach w pomieszczeniu, rodzice nie powinni im zabraniać, ale powiedzieć, żeby poszły to robić do swojego pokoju lub kącika zabaw. W żadnym wypadku nie wolno zabraniać tych pięknych uczuć."

Kunz pracował dla organizacji Pro-Familia, która jest odpowiedzialna za wdrażanie "edukacji" seksualnej w Niemczech. Do dorobku tej organizacji oficjalnie odsyłają również Standardy Edukacji Seksualnej WHO. Tymczasem w latach 80 i 90 na łamach pisma wydawanego przez Pro Familię publikowane były artykuły, które akceptowały i usprawiedliwiały seks dorosłych z dziećmi.

Jednym z autorów tego typu publikacji był Rudiger Lautmann, niemiecki "uczony" związany z ruchem LGBT. Lautmann jest praktykującym homoseksualistą. W 2005 roku wziął "ślub" ze swoim partnerem w Hamburgu.

W swoich artykułach próbował dowodzić różnicy pomiędzy gwałtem na dziecku a pedofilią. Apelował aby wyraźnie oddzielać wykorzystywanie seksualne dziecka od dobrowolnych kontaktów seksualnych dzieci z osobami dorosłymi. Na łamach magazynu Pro Familia pisał:

"Prawdziwy pedofil postępuje wobec dziecka nadzwyczaj ostrożnie, a szkodliwość dla dziecka jest w takich wypadkach bardzo wątpliwa."

Lautmann argumentował również, że istnieje coś takiego, jak "naturalna harmonia woli" pomiędzy dorosłymi i dziećmi. Był również autorem książki o pedofilii pt. "Przyjemność z dzieckiem".

Wolf Vogel, inny ekspert Pro Familii, pisał w jednym ze swoich artykułów, że jeśli dziecko opowiedziałoby swoim rodzicom, „jak ekscytujących przeżyć doznało w kontakcie z dorosłym”, to istnieje duże niebezpieczeństwo, że „rodzice pobiegną z tą sprawą prosto na policję”.

Do tych właśnie środowisk oficjalnie odwołują się Standardy Edukacji Seksualnej WHO. Ale to nie wszystko. WHO jest częścią ONZ - Organizacji Narodów Zjednoczonych, która ma poważne problemy z pedofilią we własnych szeregach.

Wieloletni ekspert ONZ Peter Newell został skazany w zeszłym roku za wykorzystywanie seksualne dziecka. Wcześniej zajmował się... zwalczaniem przemocy wobec nieletnich. Był m.in. prezesem organizacji sprzeciwiającej się dawaniu dzieciom klapsów i współautorem dokumentu na temat wdrażania Konwencji Praw Dziecka. Jednak w jego własnym życiu Konwencja nie obowiązywała, gdyż pięć razy dokonał homoseksualnego gwałtu na 12 letnim chłopcu.

Wydaje się jednak, że to tylko wierzchołek góry lodowej jeśli chodzi o pedofilię w ONZ.

Andrew MacLeod, były szef Centrum Koordynacji ds. Kryzysu ONZ oszacował, że w ostatniej dekadzie pracownicy ONZ mogli dokonać nawet 60 tysięcy gwałtów – głównie na nieletnich z krajów trzeciego świata. Jego zdaniem w ONZ może pracować około 3300 pedofilów!

Właśnie ta organizacja opracowała standardy "edukacji" seksualnej, które obecnie forsuje się w polskich szkołach.

"Metodą dostępu do dzieci jest dołączenie do organizacji charytatywnej niosącej pomoc dzieciom za granicą, co jest zarówno obrzydliwe, jak i niestety logiczne."

Tłumaczy metody działania pedofilów z ONZ Andrew Mac Leod. Dokładnie w ten sam sposób działają "edukatorzy" seksualni i homoseksualiści.

Oni również tworzą rozmaite organizacje, których celem jest niesienie "pomocy" dzieciom: w dojrzewaniu, w przeciwdziałaniu dyskryminacji czy w nauce "tolerancji". To oczywiści jedynie przykrywka. Prawdziwym celem tych działań jest uzyskanie dostępu do dzieci. Szczegóły tego perfidnego planu wyjawił ostatnio Paweł Rabiej, wiceprezydent Warszawy, homoseksualista i zadeklarowany zwolennik tzw. karty LGBT:

"Jestem za etapowaniem: najpierw wprowadźmy związki partnerskie, potem równość małżeńską, a na koniec przyjdzie czas na adopcję dzieci."

Powiedział Rabiej na łamach mediów. Wyjaśnił również, że:

"najpierw przyzwyczajmy ludzi, że związki partnerskie to nie jest samo zło, że nie niszczą tkanki społecznej i polskiej rodziny."

Wszystko po to, aby doprowadzić do adopcji dzieci przez homoseksualistów. Właśnie temu ma służyć "edukacja" seksualna w polskich szkołach oraz rozmaite zajęcia o "tolerancji", "równości" i "dyskryminacji". Mówimy o tym od dawna. Chodzi o oswojenie najmłodszego pokolenia Polaków z patologiami seksualnymi i politycznymi celami lobby LGBT. Są już chętni do wdrażania tego projektu w kolejnych miastach.

"Jesteśmy w Krakowie otwarci na rozmowy w sprawie podpisania deklaracji LGBT+, takiej jak ta warszawska."

Powiedział wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig. Przy tej okazji publicznie pochwalił się również, że ma "własne doświadczenia w masturbacji". Dodał też, że w "edukacji" seksualnej nie widzi niczego złego.

"Liczę, że środowisko [lobby LGBT] samo podpowie nam, co powinniśmy dla niego robić".

Zadeklarował wiceprezydent Krakowa. Środowisko nie musi jednak niczego mu podpowiadać gdyż bardzo jasno wyraziło już swoje żądania w ramach warszawskiej karty LGBT :

- nauka onanizmu dla 4 latków,
- nauka wyrażania zgody na seks dla 6 latków,
- lekcje o pierwszych doświadczeń seksualnych i orgazmie dla 9 latków,
- aktywista i propagandzista LGBT zatrudniony w każdej szkole.

Teraz po Warszawie i Gdańsku, do zinstytucjonalizowanej deprawacji dzieci chce dołączyć Kraków. Musimy się temu sprzeciwić!

 67 
 : Marzec 20, 2019, 02:56:33 pm 
Zaczęty przez Adam - Nowe: wysłane przez Adam
Masz tego więcej?

P.S. Gwoli ścisłości do poprzedniego pytania, to oczywiście do plutonu raczej nie przydzielano kaemów z kompanii czy batalionu, ale w grze chodzi nam o te, które przydzielono na dany odcinek, więc walczą w tym samym miejscu, chociaż formalnie mają osobne dowództwo. W poszczególnych armiach są niuanse organizacyjne, ale praktycznie zawsze jakiś tam tego typu sprzęt był i często rozdzielany w częściach.

 68 
 : Marzec 19, 2019, 07:15:51 pm 
Zaczęty przez Adam - Nowe: wysłane przez Andrzej
Ciekawe...



 69 
 : Marzec 19, 2019, 09:46:18 am 
Zaczęty przez Adam - Nowe: wysłane przez Adam
Chodzi o dodatkowo przydzieloną sekcję, np. ze szczebla kompanii. Zasadniczo raczej przydzielano drużynę (? nie pamiętam nomenklatury) z dwóch sekcji, ale to by trochę zaburzało równowagę w grze, więc są jako pojedyncze.

 70 
 : Marzec 18, 2019, 04:53:01 pm 
Zaczęty przez Adam - Nowe: wysłane przez Andrzej
Pięknie!

A jak to jest, że "pluton wsparty sekcją km"? To jakiś dodatkowy? W plutonie było tyle km, ile drużyn piechoty.

Strony: 1 2 3 4 5 6 [7] 8 9 10
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!